Zimny prysznic!

 

W upalne dni lata, gdy nie pomaga klimatyzacja w biurze, wielu z nas szuka przeróżnych sposobów na ochłodę i szybkie orzeźwienie. Podstawową zasadą jest rezygnacja z tłustych kremów, obfitego makijażu i ostrych perfum. Aby zapewnić sobie jak największą ochłodę, warto tuż po przebudzeniu zafundować sobie letni prysznic pobudzający tętno. Do mycia zaleca się użycie żelu z ekstraktami owoców cytrusowych, ogórka i aloesu. Aby uchronić się przed plamami potu podczas pracowitego dnia, wystarczy sięgnąć po dezodorant lub antyperspirant, oba preparaty aplikujemy na świeżo umytą i osuszoną skórę. Stopy spryskujemy specjalnym dezodorantem lub posypujemy talkiem. Zmniejszając potliwość stóp chronimy je przed „ślizganiem” się w butach oraz powstawaniu odparzeń i otarć. Jeśli chcemy nadać cerze kolorytu, nawilżmy ją cieńką warstwą kremu i pokuśmy się o dyskretny makijaż, bez użycia podkładu. Warto postawić na naturalne odcienie – beże i róże, ciężki, intensywny makijaż pod wpływem temperatury może się rozpłynąć, co trudno będzie zatuszować.